Na Fitboxy znajdziesz historie i praktyczne wskazówki od ludzi, dla których zdrowy styl życia to coś więcej niż tylko temat – to codzienna pasja. To właśnie oni, dzieląc się swoimi sprawdzonymi doświadczeniami i wiedzą, tworzą to miejsce. Niezależnie od tego, czy marzysz o zmianie sylwetki, chcesz poczuć się lepiej w swoim ciele, czy po prostu szukasz inspiracji do wprowadzenia zdrowszych nawyków, tutaj poznasz ludzi, którzy sami przeszli tę drogę i chętnie podzielą się tym, co działa. Ich spostrzeżenia i wskazówki to serce tego bloga, stworzone po to, by pomóc Ci na Twojej własnej ścieżce do zdrowia i lepszej formy.
Nazywam się Edyta Czarnecka i od pięciu lat zajmuję się tematyką diety. Moje zainteresowanie zdrowym odżywianiem zaczęło się, gdy sama zaczęłam poszukiwać sposobów na poprawę swojego samopoczucia i energii.
Nazywam się Ewelina Kaźmierczak i od 9 lat zajmuję się tematyką diety. Moja przygoda z żywieniem zaczęła się od chęci zrozumienia, jak odpowiednie odżywianie wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie.
Nazywam się Mirosław Szewczyk i od 11 lat zajmuję się tematyką diety. Moja przygoda z żywieniem zaczęła się, gdy sam zacząłem poszukiwać zdrowych rozwiązań dla swojego stylu życia.
Nazywam się Aureliusz Mróz i od 13 lat zajmuję się tematyką diety. Moja przygoda z żywieniem zaczęła się z osobistych poszukiwań zdrowego stylu życia, co szybko przerodziło się w pasję do zgłębiania wiedzy na temat odżywiania i zdrowych nawyków.
"Waga to tylko liczba" – słyszałeś to pewnie tysiąc razy. Ale kiedy rano stajesz na domowej wadze i widzisz, że wskazówka ani drgnęła po tygodniu wyrzeczeń i morderczych treningów, masz ochotę wyrzucić to urządzenie przez okno razem z nowymi butami do biegania.
Znasz to uczucie, gdy na zwykłej siłowni ktoś patrzy na Ciebie krzywo, bo upuściłeś hantel albo sapnąłeś głośniej przy ostatnim powtórzeniu? W wielu klubach panuje atmosfera sterylnego laboratorium, gdzie każdy jest zamknięty w bańce swoich słuchawek, a jedyny kontakt wzrokowy to ten w lustrze.
Tłuszcze przez wiele lat miały złą reputację — utożsamiano je z przyrostem masy ciała i chorobami układu krążenia. Tymczasem nie wszystkie tłuszcze działają negatywnie na zdrowie.
Wielu bywalców siłowni, szczególnie mężczyzn skupionych na budowaniu siły, omija salę fitness szerokim łukiem. Panuje (krzywdzące) przekonanie, że zajęcia takie jak Joga, Pilates czy Zdrowy Kręgosłup to "lekkie rozciąganie dla pań", które nie przynosi wymiernych korzyści sportowych.